I jak Achilles, w namiocie zamknięty,
Uczty wydaje buntownicze, szydzi
Z naszych rozkazów, śmiały jak wyrocznia
Szczuje Tersyta, tego niewolnika,
Który potwarze jak monetę kuje,
Żeby nas z błotem mieszać swoją żółcią,
Naszą powagę podkopać i zniszczyć
Mimo grożących wkoło niebezpieczeństw.
ULISSES
Tchórzostwem zowią naszą politykę;