Jasnoś mi stanu mego nie wykazał,

Abym wydawał wedle mych dochodów?

FLAWIUSZ

Nigdy mnie, panie, słuchać nie raczyłeś.

TYMON

Żartujesz; może wybierałeś porę,

W której mi słuchać było niepodobna;

Trudność tę wziąłeś sobie za wymówkę

Twego niedbalstwa.

FLAWIUSZ