Ma dobroć nigdy nie była nikczemną;

Nie podle, alem nierozważnie dawał.

Dlaczego płaczesz? Możeszli10 przypuszczać,

Że w mej potrzebie nie znajdę przyjaciół?

O, bądź spokojny! Bo gdybym chciał czerpać

Z mnogich miłości mojej magazynów,

Gdybym pożyczką na próbę chciał stawić

Przyjaciół serca, tak mi łatwo będzie

Rozrządzać ludźmi i ludzi fortuną,

Jak mi rozkazać łatwo, żebyś mówił.