Weź to lekarstwo, i ty, i ty, panie!

rzuca na nich półmiski i wygania

Czekaj, chcę dać ci, a nie chcę pożyczać.

Wszyscy zmiatają! Odtąd zawsze, wszędzie

Łotr tylko niechaj gościem uczty będzie!

Spal się, mój domu! A niechaj Ateny

W ziemię zapadną! Tymon dziś ślubuje

Wieczną nienawiść ludziom i ludzkości.

Wychodzi. Wracają panowie z senatorami.

PIERWSZY PAN