I ty to krzywdą nazywasz, Tymonie?
TYMON
Dowody tego co dzień widzą ludzie.
Idź! tylko zabierz z sobą swoje suki.
ALCYBIADES
Nasza obecność gniewa go. Hej, w bębny!
Biją w bębny. Wychodzą Alcybiades, Frynia i Tymandra.
TYMON
Że też natura przez ludzką niewdzięczność
Tak schorowana czuć jeszcze głód może!