kopie

O matko wspólna, której wieczne łono

Wszystko wydaje, a pierś wszystko żywi,

Która z tej samej gliny, z której człowiek,

Dziecko twe dumne, zlepiony, kształtujesz

Czarne ropuchy i niebieskie żmije,

Złotą jaszczurkę, jadowite płazy,

Wszystkie podniebne straszliwe potwory,

Które Hiperion swym ogrzewa ogniem,

Daj temu, co się ludzkim brzydzi rodem,