A czeka na cię wdzięczność narodowa,

Władza bez granic, chwała i powaga.

Przy twej pomocy bez trudu odpędzim

Alcybiadesa zuchwałe napady,

Co podkopuje ojczyzny swej pokój

Niby dzik wściekły.

DRUGI SENATOR

I ateńskim murom

Swym mieczem grozi.

PIERWSZY SENATOR