Dlatego, Tymonie...

TYMON

Dobrze, panowie, zgoda; więc słuchajcie:

Gdy Alcybiades ziomków mych morduje,

Niech mu powiedzą w Tymona imieniu,

Że Tymon — o to nie troszczy się wcale.

Lecz jeśli piękne zrabuje Ateny,

Za brody świętych ciągnąć będzie starców,

Czyste dziewice jeśli na łup wyda

Swych krwawych bestii chuciom rozpasanym,