Ale nie naszej zagłady, a miasto

Bezpiecznym portem armii twojej będzie,

Póki twych wszystkich nie spełnimy życzeń.

ALCYBIADES

Więc dobrze, oto moja rękawica.

Bramy mi wasze otwórzcie bez trwogi,

Nieprzyjaciele Tymona i moi,

Których mi sami jak winnych oddacie,

Będą jedyną gniewu mego pastwą.

Na dowód mojej wspaniałomyślności,