Skoro zaczynasz wygadywać na towarzystwo, przysiągłem cię nie słuchać. Bądź zdrów! Przyjdź innym razem z lepszą muzyką.
Wychodzi.
APEMANTUS
Dobrze! Nie chcesz mnie słuchać teraz, nie usłyszysz mnie później.
Zamknę przed tobą twoje niebo.
Ach, czemu człowiek, dla swojej niedoli,
Na radę głuchy, pochlebstw słuchać woli!
Wychodzi.