LAWINIA
Bądź dla mnie dobrą królową, Tamoro!
I tu twą własną zamorduj mnie ręką!
Bo nie o życie tak długo cię błagam:
Mój duch uleciał już z Basjana duszą.
TAMORA
Czego więc żądasz? Odczep się, szalona!
LAWINIA
Śmierci niezwłocznej, a do tego łaski,
Której wymówić niewieści wstyd broni: