DEMETRIUSZ

Gdybyś miał ręce na związanie stryczka.

Wychodzą Demetriusz i Chiron. Wchodzi Markus, wracając z polowania.

MARKUS

Kto tam ucieka? Moja synowica?

Kuzynko, słowo. Gdzie twój jest małżonek?

Czy marzę? Skarby me za obudzenie!

Jaż to? Niech jaki skruszy mnie planeta,

Abym na wieki mógł śmierci snem zasnąć!

Mów, synowico, jaka dłoń okrutna