Gdym braci wspomniał, świeżych łez kropelki
Spadły na lica jej, jak miodna rosa
Na uszczyknięte, prawie zwiędłe lilie.
MARKUS
Może dlatego płacze, że jej męża
Zabili, może, że zna ich niewinność.
TYTUS
Jeśli zabili męża twego, ciesz się,
Surowe prawo śmierć jego pomściło.
Lecz nie, nie oni morderstwa sprawcami,