MARKUS

Osusz łzy, bracie, cierpliwość, Lawinio!

Ociera łzy Tytusa.

TYTUS

Ach, bracie! bracie! Wiem, że twoja chustka

Łzy z mojej twarzy wypić nie potrafi,

Boś ją w twych własnych łez umaczał strudze.

LUCJUSZ

Droga Lawinio, lica otrę twoje.

TYTUS