Czemu wyrazem myśl o rękach budzisz?

Chcesz, by Eneasz powtórzył znów powieść

O Troi ogniu i o swej niedoli?

O, nie mów, nie mów o rękach nam więcej,

Bo nam przypomnisz, że my rąk nie mamy.

Co ja szalony mówię! Mogliżbyśmy

Zapomnieć kiedy, że już rąk nie mamy,

Gdyby z ust brata wyraz «ręka» nie spadł?

Ale siadajmy; jedz to, droga córko.

Nie ma napitku! Czy słyszysz, co mówi?