pisze swoje nazwisko laską, którą kieruje nogą i wargami

Jeżeli możesz, na tablicy z piasku

Moim pisz wzorem; me skreśliłem imię

Bez rąk pomocy. Przeklęte to serce,

Co nas do takich przymusza wybiegów!

Pisz, synowico, objaw nam na koniec,

Co Bóg chce odkryć i naszej dać pomście.

Bodaj twym piórem niebo kierowało,

Byśmy poznali zbrodniarzy i prawdę!

Lawinia bierze laskę w usta, a kierując nią kikutem, pisze.