Poniesiesz dary, które im przeznaczam.

Wszak prawda, mego dopełnisz poselstwa?

CHŁOPIEC

Moim sztyletem w ich piersiach, mój dziadziu.

TYTUS

Nie, chłopcze, inny pokażę ci sposób.

Idźmy, Lawinio; bracie, pilnuj domu,

A ja z Lucjuszem pójdziemy dworować,

Pójdziem, naprawdę, a pójdziem z orszakiem.

Wychodzą Tytus, Lawinia i Chłopiec.