SATURNINUS

Oburzające i nieznośne krzywdy!

Mamże potworne znosić obelgi?

Wiem, w czyjej głowie myśl ta się wylęgła.

Ścierpięż to, jakby zdrajcy, jego syny,

Skarani prawa mieczem za morderstwo,

Występnie byli przeze mnie zarżnięci!

Idźcie, za włosy przywleczcie go do mnie;

Ni wiek, ni słowa tarczą mu nie będą.

Za to szyderstwo znajdziesz we mnie kata,