Swoją gorącość dostali od matki

Tak pewno, jakby wygrali ją w karty.

Lecz krwawych myśli ja ich nauczyłem,

Jak dobry brytan, co za gardło chwyta.

Niech moje czyny wartość moją świadczą.

Jam braci twoich do jamy sprowadził,

W której Basjana trup spoczywał martwy,

Ja list pisałem, który podjął Tytus,

Jam złoto grzebał, o którym list mówił,

W zmowie z królową i z królowej dziećmi;