Nie ma dość ciemnych, dość mglistych wądołów,

W których Morderstwo krwawe, Gwałt przeklęty

Skryć by się chciały, bym ich nie dosięgła,

Mego strasznego nie rzekła nazwiska —

Pomsta — na które wszyscy drżą zbrodniarze.

TYTUS

Więc jesteś Pomstą? A przychodzisz do mnie

Ażeby moich męczyć nieprzyjaciół?

TAMORA

Tak, jestem Pomstą, więc zejdź mnie pozdrowić.