Skoro to wolą ojca mego, stryju,

Bym wszedł do Rzymu, wolę jego pełnię.

GOT

My twą fortunę bez wahania dzielim.

LUCJUSZ

Tego Murzyna, przeklętego diabła,

Zamknij w bezpiecznym miejscu, dobry stryju,

Niech tam w łańcuchach i o głodzie czeka,

Aż go w obliczu cesarzowej stawim

Na świadka wszystkich czynów jej występnych.