A trzymaj silną przyjaciół zasadzkę,

Bo nic dobrego cesarz nam nie myśli.

AARON

Diabeł mi jakiś klęcia podszeptuje

I nagli, żeby język mój wyplunął

Jad złości, serce moje wzdymającej.

LUCJUSZ

Precz, psie nieludzki, podły niewolniku!

Pomóżcie łotra tego wyprowadzić,

Bo trąby orszak cesarski zwiastują.