Szlachetnej duszy nie smuć gniewnym okiem.

cicho do Cesarza

Słuchaj mej rady, daj się ułagodzić,

Skryj gniew i utaj choć słuszną urazę.

Ledwo zasiadłeś na cesarskim tronie,

Strzeż się, ażeby lud z patrycjuszami,

Biorąc w opiekę słuszną jego sprawę,

Nie chciał cię strącić za grzech niewdzięczności,

Którą nad wszystkie brzydzi się występki.

Ustąp ich prośbie, a zostaw mi resztę;