Więc słucham cię, panie Fenton, a w najgorszym razie dotrzymam tajemnicy.
FENTON
Pamiętasz pewno, żem ci nieraz mówił
O mej miłości dla pięknej Anusi,
Która mi w zamian serce swoje dała,
O ile mogła, bez rodziców woli.
Teraz mi dziwnej list przysyła treści.
Figiel, o którym w liście tym donosi,
Tak bliski z moim planem ma stosunek,
Że oba razem muszę ci wyjawić.