Trzy razy pacierz zmówi, nim się spać położy,

Stań przy niej i jej tuszy jasnych pożycz skrzyteł,

Niech noc przemarzy całą śrót rajskich mamiteł,

Ale te, co usnęły, nie mówiąc pacierza,

Szczyp je, męcz je i kłuj je, jak kolcami jeża.

ŻWAWIŃSKA

Wy na zamek windsorski polećcie co żywo,

Siejcie w każdej komnacie błogosławieństw żniwo,

Niech się gmach dnia sądnego doczeka bez sromu145,

Godny swych gości, goście godni swego domu.