A ja drugiemu wydam tajemnicę,

Powiem, jak Falstaff, to fałszywe błoto,

Chce jego białą uwieść gołębicę,

Splamić mu łoże i wykraść mu złoto.

NYM

Mój humor nie ostygnie. Podbudzę Forda, żeby się wziął do trucizny; nabawię go żółtaczki, bo gniew mój niebezpieczny: to mój prawdziwy humor.

PISTOL

Czysty z ciebie Mars malkontentów: rachuj na moją pomoc, marsz!

Wychodzą

SCENA IV