EVANS
A ojciec zeprał dla niej więcej jeszcze grosiwa.
PŁYTEK
Znam ja tę młodą panienkę; nie zbywa jej na dobrych przymiotach.
EVANS
Sietemset funtów i speranta9, tobre to przymioty.
PŁYTEK
Więc idźmy do uczciwego pana Page. Czy zastaniemy tam Falstaffa?
EVANS
Mamże ci powiedzieć kłamstwo? Gartzę kłamcą, jak gartzę fałszywym człowiekiem, jak gartzę człowiekiem, który nie mówi prawty; zastaniesz tam kawalera sir Johna. Ale proszę cię, słuchaj raty życzliwych ci ludzi. Zastukam we trzwi pana Page stuka. Hola! Pokój temu tomowi. Wchodzi Page.