PŁYTEK

Jestem na rozkazy, panie gospodarzu!

PAGE

Słyszałem, że Francuz jest pierwszego rzędu fechmistrzem na rapiery60.

PŁYTEK

Ba, mości panie! W moim czasie mógłbym z tobą dłużej o tym pogadać. Dziś wszystko się u was gruntuje na odległości i cięciu, i pchnięciu, i Bóg wie, na czym tam jeszcze, ale, panie Page, wierzaj, serce to grunt; tu, tu wszystko leży! Były czasy, w których przed długą moją klingą czterech takich jak wy dryblasów uciekłoby, jak myszy do dziury.

GOSPODARZ

Za mną, dzieci, za mną, kto śmiać się pragnie!

PAGE

Idziemy. Wolałbym jednak przysłuchiwać się ich kłótni, niż przypatrywać się ich bójce.