Wiem, że by ze mnie wyśmiała mą duszę
I zadusiła pod przekąsów stosem.
Niech więc Benedyk, jak ukryty ogień,
Wśród cichych westchnień sam w sobie się trawi.
Lepiej tak umrzeć niż umrzeć z szyderstwa;
Śmierć to okrutna jak śmierć z łaskotania.
URSZULA
Mów z nią jednakże, zobaczym, co powie.
HERO
Nie, wolę raczej pójść do Benedyka