HERO

Więc miłość trafem, gdy ślepe pacholę

Tych w potrzask łapie, tamtych strzałą kole.

Wychodzą Hero i Urszula.

BEATRYKS

wychodząc z altany

Co mi tak w uszach dzwoni? Co za słowa?

Tak mnie o dumę świat pomawia cały?

Dziewicza dumo, na wieki bądź zdrowa!

Żegnam cię, wzgardo! Nie ma z tobą chwały.