Nie zważaj na to wcale, niech sobie idzie, a zaraz potem zwołaj resztę straży i podziękuj Bogu, że cię od opryszka uratował.
KWASEK
Jeśli nie stanie na rozkaz, to nie jest książęcy poddany.
CIARKA
Oczywista, a wy macie do czynienia tylko z książęcymi poddanymi. Nie będziecie także robili żadnego hałasu na ulicy, bo gdy straż paple i rozmawia, to rzecz znośna i nie do wytrzymania.
DRUGI STRAŻNIK
Wolimy spać niż paplać; znamy dobrze powinność straży.
CIARKA
Mówisz jak stary stróż i doświadczony. Nie widzę, co by złego być mogło w spaniu; miejcie tylko baczność, żeby wam halabard nie skradziono. Następnie zajrzycie do wszystkich szynkowni77, a gdy znajdziecie pijanych, każecie im natychmiast pójść do łóżka.