Ona pozory tylko ma honoru.

Patrz, jak dziewiczy oblał ją rumieniec:

Jak grzech przebiegły umie wdziać na siebie

Wszystkie znamiona czystej niewinności!

Patrzcie, rumieniec wystąpił jak świadek

Prawości uczuć, cnoty i prostoty.

Kto by nie przysiągł na widok tej twarzy,

Że widzi czystą przed sobą dziewicę?

Lecz zwodzi pozór; już nie jest dziewicą;

Ona zna ognie miłości występnej: