MNICH
Dozwól mi, panie, słów kilka powiedzieć.
Dlatego tylko milczałem tak długo,
Biegu wypadków w drodze nie wstrzymałem,
By śledzić pilnie córki twej oblicze.
Tysiąckroć jasny oblał ją rumieniec
I tysiąc razy niewinność dziewicza
Znów ją powlokła anielską bladością,
A w jej źrenicach taki ogień gorzał,
Że w proch obracał każde oskarżenie