BEATRYKS
Łatwiej ci znaleźć serce, żeby być moim przyjacielem, niż żeby walczyć z moim nieprzyjacielem.
BENEDYK
Alboż Klaudio jest twoim nieprzyjacielem?
BEATRYKS
Alboż Klaudio nie pokazał się ostatnim nędznikiem, on, który spotwarzył, odrzucił, oczernił moją krewną? O, gdybym była mężczyzną! Jak to? Ściskać jej rękę aż do chwili oddania ręki, a potem oskarżyć ją publicznie, potwarzyć bezczelnie, z nieubłaganą mściwością! O Boże, gdybym była mężczyzną! Na rynku pożarłabym jego serce.
BENEDYK
Słuchaj mnie, Beatryks...
BEATRYKS
Przez okno swej komnaty rozmawiała z mężczyzną? Śliczna mi powieść!