Koślawy sonet, pierworodne dziecię
Jego fantazji, na cześć jego pani.
HERO
A tu jest inny, z biurka jej skradziony,
W którym Beatryks własną swoją ręką
Swoje dla niego spisała uczucia.
BENEDYK
O cuda! Nasze ręce świadczą przeciw naszym sercom! No, cóż robić, biorę cię; ale na to światło dzienne, przysięgam, że cię biorę tylko przez miłosierdzie.
BEATRYKS
Nie mogę ci odmówić; ale jak dzień ten jasny, robię to jedynie na przekładania128 twoich przyjaciół, a częścią, żeby ci uratować życie, bo, jak mi powiadano, umierasz na suchoty.