głośno

Nie przypuszczałem nigdy, aby ta panienka mogła go kochać.

LEONATO

I ja też nie przypuszczałem; lecz to najdziwniejsze, że zakochała się właśnie w Benedyku, do którego, sądząc z pozorów, zdawała się czuć niezwyciężoną odrazę.

BENEDYK

na stronie

Czy być może? Czy naprawdę wiatr wieje z tej strony?

LEONATO

Wyznaję, mój książę, że nie wiem, co o tym myśleć, ale że kocha go z całym szaleństwem namiętności; to przechodzi wszelką wiarę.

DON PEDRO