KLAUDIO
Prawda, to własne są jej słowa: „Mamże ja, co go tak często wzgardliwie przyjmowałam, pisać do niego teraz, że go kocham?”
LEONATO
Tak mówi, ilekroć pisać do niego się zabiera; bo co noc dwadzieścia razy wstaje i w koszuli przy biurku siedzi, aż całą kartę zapisze. Moja córka opowiadała mi to wszystko.
KLAUDIO
Teraz, gdy mówisz o karcie, przypominasz mi żarcik, który od twojej córki słyszałem.
LEONATO
O! Gdy skończyła kartę, córka moja powiedziała jej z uśmiechem: „Beatryks, jak widzę, kartuje się55 z Benedykiem”.
KLAUDIO
To właśnie.