Każdy nasz smutek tysiące ma cieniów,

Z których się każdy smutkiem zda, choć nie jest;

Bo oko smutku, strugą łez olśnione,

Rzecz każdą dzieli na cząstek tysiące,

Jak te obrazy, co naprost33 widziane

Zdają się tylko linii mieszaniną,

Ale z ukosa kształt biorą i formę;

Tak i ty, pani, gdy patrzysz z ukosa

Na odjazd króla, widzisz smutku formy,

Które ci żalem przepełniają serce,