Masz syna, mego krewnego, Aumerle’a,
Gdybyś ty pierwszy do mogiły zstąpił,
On ojca w stryju Gandawie by znalazł,
Który by skarcił jego krzywdzicieli.
Mnie dziś nie wolno mych szukać lenności,
Choć mi do tego dyplom prawo daje.
Ojcowskie dobra zabrane, sprzedane,
Pieniądz użyty na najgorsze cele.
Cóż miałem robić? Prawam się domagał41,
Bom jest poddany; gdy mi zabroniono