Dzięki ci, stryju. Śpieszmy się, panowie,

Na Glendowera i na jego szajkę.

Chwila mozołów, a potem zapusty44.

Wychodzą.

SCENA II

Wybrzeża Walii; w głębi Zamek.

Przy odgłosie trąb i bębnów wchodzi król Ryszard, biskup Carlisle, Aumerle i żołnierze.

KRÓL RYSZARD

Ten zamek, mówisz, zowie się Barkloughly?

AUMERLE