Tak jest. Jak, królu, znajdujesz powietrze,

Tak długo morską kołatany falą?

KRÓL RYSZARD

Jak go nie kochać? Ja z radości płaczę,

Na mym królestwie stawiając znów nogę.

O droga ziemio! Ręką cię tą witam,

Choć buntowników ranią cię kopyta.

Jak matka dziecko po długim rozstaniu

Do łona tuląc, śmieje się i płacze,

Ja cię, ma ziemio, witam łzą i śmiechem,