I jakby znalazł ulgę w takiej myśli,

Własną niedolę przenosi na grzbiety

Tych, którzy przed nim gorycz jej uczuli.

Ja też odgrywam różnych ludzi role,

Zadowolenia nie znajdując w żadnej.

To królem jestem, a poddanych zdrada

Zostać żebrakiem żądzę we mnie rodzi;

Jestem żebrakiem, lecz nędza mi szepce,

Żem był szczęśliwszy, kiedy byłem królem;

Znów jestem królem a po chwili myślę,