A dźwigam ciężar jak osioł orany

Krwawą ostrogą króla Bolingbroke’a.

Wchodzi Stróż z półmiskiem.

STRÓŻ

Wynoś się, bracie, bawiłeś zbyt długo.

KRÓL RYSZARD

Jeśli mnie kochasz, czas ci się oddalić.

MASZTALERZ

Serce me powie, czego język nie śmie.

Wychodzi.