Myśl tę natchnęło jego doktorowi,

By mu ułatwił podróż do mogiły!

Podszewka kufrów jego by się zdała

Na armii naszej irlandzkiej mundury.

Idźmy, panowie, odwiedzić chorego:

Bodajem przybył, śpiesząc się, za późno!

Wychodzą.

AKT DRUGI

SCENA I

Pokój w Elyhouse.