Jan z Gandawy na łożu, wkoło niego książę York i inni.

JAN Z GANDAWY

Czy król przybędzie? Bym ducha wyzionął

Śród rad zbawiennych płochym jego latom.

YORK

Nie kłopocz darmo myśli niespokojnej:

Próżne dla niego wszystkie dobre rady.

JAN Z GANDAWY

Mówią, że język konających ludzi

Zmusza uwagę jak pieśń uroczysta.