Mych spraw miłosnych tyś nierad134 był słuchać.

Wiem, że nie lubisz rozmów o kochaniu.

WALENCJO

Ach, mój Proteju, jam mój żywot zmienił,

Odbył pokutę za wzgardę miłości.

Srogo mię skarał jej duch samowładny

Gorzkimi posty, pokutnymi jęki135,

Żarem łez w nocy, dreszczem westchnień we dnie;

Bo miłość, mszcząc się, żem nią wprzód pogardzał,

Sen z ujarzmionych mych oczu wygnała