Wchodzi Protej.

PROTEJ

idąc powoli ku przystani

Złamię przysięgę, gdy Julię porzucę,

Złamię przysięgę, wielbiąc piękną Sylwię,

Strasznie ją złamię, krzywdząc przyjaciela.

Władza, co w pierwszą wiodła mię przysięgę,

Do tej potrójnej dopuszcza mię zdrady.

Jak przysięgałem na miłości rozkaz,

Tak na jej rozkaz dziś się odprzysięgam,