Proszę cię, Turio, zostaw nas na chwilę,
Gdyż coś tajnego mamy do narady.
Turio wychodzi.
Mów więc, Proteju, czego chcesz ode mnie?
PROTEJ
To, co ci odkryć mam, łaskawy książę,
Prawem przyjaźni winien bym zataić;
Lecz kiedy wspomnę na twe hojne łaski,
Tak niegodnemu jak ja użyczone,
Wdzięczność mię nagli, by ci to wyjawić,