Wijmy wieńce ku jej cześci!
GOSPODARZ
Cóż to? Smutniejszyś teraz, niż wprzód byłeś? Co ci jest? Czyż ci muzyka nie sprzyja?
JULIA
Mylisz się, to muzykant mi nie sprzyja.
GOSPODARZ
A to czemu, mój piękny młodzieniaszku?
JULIA
Bo gra fałszywie, ojcze.
Wijmy wieńce ku jej cześci!
Cóż to? Smutniejszyś teraz, niż wprzód byłeś? Co ci jest? Czyż ci muzyka nie sprzyja?
Mylisz się, to muzykant mi nie sprzyja.
A to czemu, mój piękny młodzieniaszku?
Bo gra fałszywie, ojcze.