Przy pochyłości u podnóża góry,

Na mantuańskiej drodze, którą zbiegli.

Śpieszcie się, mili młodzianie, i za mną!

Książę odchodzi śpiesznie.

TURIO

Otóż rzecz śliczna być krnąbrną dziewczyną,

Szczęście ją ściga, a ona umyka!

Mną gna chęć zemsty ku Eglamurowi

Raczej niż miłość ku niebacznej Sylwii.

Wychodzi.